Po dłuższej przerwie informuję wszystkich, że kot Yennefer:czuje się świetnie...
...lubi sobie dobrze zjeść...
...ostro poimprezować...
...potem solidnie się wyspać...
...i odprawić tradycyjną "godzinę czułości" :)
Czyli kilka zdjęć z ubiegłego miesiąca.
W oczekiwaniu na kolację :)
Weź się odsuń :)
Kot w podróży
To wszystko dla mnie?
Czuwanie przy kaktusie :)
Wygląda jak kot zza szafy :)
Co tam Panie w polityce?
Dobrze mi w tym Lublinie :)
Kot "książkowy" :)
Przyczajony tygrys...
...albo, jak powiedziała Kasia "mój jest ten kawałek podłogi" :)